Dziś w internecie znalałzam artykuł o dzieciach indygo. Oto jego fragment: ''Nie wysiedzą w szkolnej ławce, zignorują polecenie nauczyciela, wyprowadzą ekscentrycznym zachowaniem rodzica z równowagi, ale nikt nie odmówi im wysokiego ilorazu inteligencji. W połączeniu z twórczym myśleniem i żywiołowością stanowi to prawdziwie wybuchową mieszankę. Mają miliony pomysłów i wszystkie chcą zrealizować, jedynie brak im wytrwałości w ich realizacji. Wierzą w wyższe cele, to mali idealiści i demokraci, traktują wszystkich równo. W ich świecie ważne miejsce zajmują zwierzęta i rośliny. To dzieci niesamowicie empatyczne i hojne. Skupione na wielkich planach, marzeniach, ideach, często żyją w swoim świecie oderwanym od realiów takich jak choćby pościelenie po sobie przysłowiowego łóżka. Nie znoszą żadnych nakazów, zakazów, przejawu władzy nad sobą". Hmm jakbym czytała o Tolku ha ha
słowniczek czyli jak zrozumieć trzylatka
- pacheti - spagetti,
- chapy - farby,
- bachan - bałwan cdn
wtorek, 26 lutego 2013
Urodziny
Nawet nie zauważyłam kiedy mój trzylatek stał się czterolatkiem (noo prawie).
Oczywiście obiecałam mu na urodziny jakiś fantastyczny prezent. Wymyslania było, że ho ho w końcu stanęło na Złomku i Mańku (bohaterowie filmu auta). Ale skoro prezenty obiecane to teraz trzeba się dowiedzieć kiedy te urodziny! Ileż się natłumaczyłam, że urodziny będzie miał w marcu. A co to ten marzec? kolejny wykład. Kiedy już byłam pewna swojego sukcesu Antek ni stąd i z owąd zapytał: mamo a pojedziemy do tego marca? Ręce mi opadły.
Oczywiście obiecałam mu na urodziny jakiś fantastyczny prezent. Wymyslania było, że ho ho w końcu stanęło na Złomku i Mańku (bohaterowie filmu auta). Ale skoro prezenty obiecane to teraz trzeba się dowiedzieć kiedy te urodziny! Ileż się natłumaczyłam, że urodziny będzie miał w marcu. A co to ten marzec? kolejny wykład. Kiedy już byłam pewna swojego sukcesu Antek ni stąd i z owąd zapytał: mamo a pojedziemy do tego marca? Ręce mi opadły.
Subskrybuj:
Posty (Atom)